czwartek, 13 września 2012

Senyszyn oskarża na blogu: Benedykt XVI broni i usprawiedliwia swoich braci - religijnych terrorystów

Senyszyn oskarża na blogu: Benedykt XVI broni i usprawiedliwia swoich braci - religijnych terrorystów

Pani Joanna ma rację. Papież powinien ogłosić nowa krucjatę i wysłać wszystkich katolików (a trochę nas jest) na świętą wojnę. Wtedy pani Joanna byłaby pewnie zadowolona.
Tyle że papież w dzisiejszych czasach ma mikroskopijną władzę i raczej nikt by go nie posłuchał. Poza tym nie wydaje mi się, by jego zadaniem było sianie nienawiści, której i tak mamy po uszy. Reakcją na idiotyczny filmik muzułmanie wystawili sobie świadectwo, nie pierwsze zresztą - świadectwo na to, ze w swej masie są prymitywnymi, ślepo agresywnymi fanatykami, którzy znają tylko jeden sposób rozwiązywania spornych kwestii. Jednak źródło ich gniewu jest słuszne, bo nikt nie ma prawa szydzić z religii drugiego człowieka, nawet gdy jej nie uznaje. Może być przeciw niej, ale obrażać nie ma prawa.
 I o to właśnie szło papieżowi, który na pewno świadom jest tego, jak wiele podobnych filmów wykpiwa w niewybredny sposób to, co jest święte dla chrześcijan. Tylko że chrześcijanie w dzisiejszych czasach nie podpalają stosów i nie kamienują bluźnierców. Czyżby mniej wierzyli niż muzułmanie? Nie, po prostu ucywilizowali się, czego o wyznawcach islamu nie sposób powiedzieć. To, co chrześcijanie zostawili za sobą wieki temu, muzułmanie wciąż kontynuują i nie myślą przestać.
Głupie filmidło kosztowało życie człowieka, który nie był z nim w żaden sposób związany. Wszelako nie oskarżałabym twórców filmu o śmierć tamtego Amerykanina. Winni są ci, którzy go zabili, nie jakiś samozwańczy "reżysior", lecz jakiekolwiek słowa potępienia z Watykanu tylko zaostrzyły by sprawę.
Trudno jednak oczekiwać, by taka Seneszyn to zrozumiała.

7 komentarzy:

  1. Nazywanie milionów ludzi niecywilizowanymi prymitywami nie stawia szanownej Autorki wyżej niż pani Senyszyn, za przeproszeniem. Wojujący muzułmanie to naprawdę tylko niewielka część wyznawców tej religii. Są zacofani i agresywni w swoich przekonaniach mahometanie, są tacy chrześcijanie, są tacy ludzie po prostu - a generalizowanie w tym wypadku świadczy chyba o jakiejś nietolerancji potężnej.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Szanowna Pani
    Ciągle słysze o tym, że fanatyków jest "raptem garstka", ale jak na garstkę, to rozrabia wcale nieźle. Gdyby zaś nie miała owa "garstka" poparcia tak zwanych "dobrych muzułmanów", już dawno przez nich samych zostałaby zlikwidowana. Kto nie napada i nie zabija, ale popiera tych, którzy tak postępują i sam nie robi nic, by ich powstrzymać, również jest winny. Owi fanatycy wyrośli w określonym środowisku i maja poparcie na całym świecie, inaczej walka z nimi nie byłaby tak trudna, prosze wię z łaski swojej nie wmawiać mi, że islam to religia pokoju, a muzułmanie to same baranki. Będę wdzięczna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Evivo zgadzam się w 100% za śmierdzieć ambasadora odpowiadają jego mordercy a nie autor filmiku. I tyle w temacie, ich należy potępić a nie Papieża.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapomniałaś o krwawych krucjatach chrześcijańskich i "nawracaniu" mieczem niewiernych. Czym to było lepsze od obrony wiary muzułmańskiej?
    Jedno i drugie jest krwawym epizodem w dziejach tych religii. Jeśli zauważasz reakcję muzułanów to pamiętaj też o tym jak chrześcijanie zabijali w imię wiary.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A kiedy to było? Nie możesz usprawiedliwiać DZISIEJSZEGO okrucieństwa muzułmanów czymś, co wydarzyło się kilkaset lat temu. To absurd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie usprawiedliwiam. Ja pokazuję podobieństwa w zachowaniu.
      A z drugiej strony czym jest kilkaset lat wobec wieczności? Niczym

      Usuń
    2. A w uzupełnieniu. Ostatni wyrok śmierci przez spalenie na stosie wykonano nie tak dawno. W 1811 roku. To był XIX wiek, a nie jakieś mroczne średniowiecze. Jakkolwiek łapie się to w kanonie kilkuset lat, to jednak nie tak odległych.
      Pozdrawiam

      Usuń