czwartek, 5 lipca 2012

Immunitet

zastanawia mnie pewna rzecz; czemu społeczeństwa krajów podobno demokratycznych godzą się na ten zbrodniczy kretynizm, jakim jest immunitet dyplomatyczny?
Rozumiem, ze polityków trzeba chronić. Ale czy do tego stopnia, by popełniane przestępstwa natury kryminalnej uchodziły im na sucho? Jest to absurd, z którym nikt logicznie myślący nie powinien się godzić.
Politykom i tak wolno zbyt wiele, szczególnie w naszym kraju.Są kreowani na półbogów i jeśli pochodzą z partii akurat rządzącej, nie z opozycji, to na bank zawsze wykręcą się od wszelkiej odpowiedzialności. Nic tylko być politykiem. Niestety to środowisko dość hermetyczne i "posady" często przechodzą w nim z pokolenia na pokolenie.Razem z immunitetem.
Mam nadzieję że dożyję dnia, w którym ten przeżytek zostanie zniesiony.

1 komentarz:

  1. Widzisz po to jest właśnie immunitet odnośnie spraw kryminalnych by aktualnie rządząca partia nie mogła, pod fałszywymi zarzutami wsadzić niewygodnych posłów opozycji do więzienia. To samo tyczy się dyplomatów obcych państw. To jednym słowem gwarancja, że polityk bądź dyplomata nie zostanie usunięty z powodów sfabrykowanych oskarżeń natury kryminalnej...

    OdpowiedzUsuń